Typ osprzętu żaglowego - szkuner gaflowy

Typ osprzętu żaglowego - szkuner gaflowy

Długo mnie nie było tutaj. Pracowałem.

Na dzień 15 czerwaca nałożyliśmy sobie termmin odbioru osprzętu żaglowego przez instytucję klasyfikacyjną. Udało się! W połowie czerwca przyjechał z Gdańska pan inspektor PRS, inż. Rafał Wojtyra. Prawie nie było uchybień. Może za wyjątkiem mocowania bomu sztafoka do ściągacza sztagu...

Maszty obejrzano, również przez lornetkę. Bedzie jeszcze jeden sprawdzian, kiedy je zdejmiemy na zimę w celu ich wykończenia.

Rusztowania

Rusztowania

"Nuty wolą tańczyć solo..."

"Nuty wolą tańczyć solo..."

[...]

Dziś słowa piosenki Włodzimierza Wysockiego, którą u nas wykonywał m. in p. Marek Kondrat a przetłumaczył p. Wojciech Młynarski dziś już nikogo nie porwą swoją "wywrotowością".

Przyszły mi one na myśl, kiedy pan Marek Mentrak rozwiesił do suszenia oprawy bloków linowych, jakie robimy od dłuższego czasu w chwilach wolnych od zajęć przy masztach.

"Łatwiej kijek pocienkować, niż go potem pogrubasić"

"Łatwiej kijek pocienkować, niż go potem pogrubasić"

Niektórzy twierdzą, że tytułowy cytat pochodzi z "Kubusia Puchatka" Alana Alexandra Milne'go ale nie znalazłem go tam, więc nie wiem skąd pochodzi. Słyszy się go tu i ówdzie...

Jest w nim, owszem, sporo prawdy, bowiem trzeba było przykleić do zbyt cienkiej stengi 8 listew, żeby ją można było z powrotem "pogrubasić'. Dlaczego do zbyt cienkiej? Z powodu zapału panów do strugnia drzewca i z mojej ufności, że rozsądek będzie większy od zapału.

Teraz tak wyglądamy

Teraz tak wyglądamy

Operacji postawienia masztów, jak już wspomniane było, dokonaliśmy dzięki uprzejmości i wysiłkowi firmy "UNIBEP" a osobliwie dzięki Panu inż. Dariuszowi Stelmachowi, który nie tylko użyczył nam dźwigu ale również osobiście doglądał rozpoczęcia jego pracy.

Jednostka morska, która jest budowana w stoczni w Ursusie przy ul. Traktorzystów posiada osprzęt żaglowy typu szkuner.

Później grot

Później grot

Kronika minuta po minucie z akcji stawiania masztów dn. 05-11-2015 r w Ursusie. Spisał pan Marek Mentrak.

1210 - Fokmaszt zaczepiony idzie do góry.

1215 - Fokmaszt mocowany do pokładu.

1220 - Mocowanie lin do pokładu

1230 - Kapitan Waldemar wdrapuje się na fokmaszt aby zluzować zawiesie dźwigu.

1250 - Zawiesie zostało zluzowane.

1300 - Zaczepianie grotmsztu do haka dźwigu.

1305 - Zaczepiony grotmaszt jest wciągany go góry.

1310 - Grotmaszt mocowany do pokładówki. Naciąganie lin mocujących.

Najpierw poszedł fokmaszt

Najpierw poszedł fokmaszt

Charakterystyczne na zdjęciu jest to, że dwie osoby idą w kierunku, w którym podnosi się maszt i właśnie te dwie osoby trzymają ręce w kieszeniach. Pozostałe ujęte są w pozie raczej statycznej. Przypuszczam, że te dwie osoby do ruchu zmusza adrenalina a ręce w kieszeniach mają im nadać rysu powściągliwości.  Pozostałe czują pełny luz.

Przed przyjazdem dźwigu...

Przed przyjazdem dźwigu...

A było to tak... Wybrałem się służbowym rowerem do pobliskiego sklepu "ZINO" by dokonać na b. dogodnych warunkach comiesięcznego zakupu potrzebnych materiałów. Po drodze, ponad płotem zasłaniającym plac budowy "UNIBEP" widziałem obrzymie ramię dźwigu samochodowego, który tam pracował. Zapałałem do tego dźwigu pożądaniem, jakie trudno tutaj opisać. Poprosiłem portiera o wpuszczenie mnie na teren budowy w ważnej sprawie. - To trzeba mieć kask. - A to proszę mi go podać, tam leży - wskazałem na kask portierski. Zostawiłem w zamian czapkę.

Okucia drzewc - niektóre

Okucia drzewc - niektóre

Było z nimi zachodu...

Wpierw należało je zaprojektować. Posłużyliśmy się fotografiami z "Generała Zaruskiego", lecz również literaturą przedmiotu - polską i angielską. Przekroje blach, średnice prętów, cała masywność okuć, która wynikła z owych poszukiwań wydawała się zdecydowanie zbyt duża. Nie zrażało to nas. Przekonaliśmy się, że to ułuda, gdy zainstalowaliśmy je na drzewcach... Blachy grubości 10 mm, zdawały się być tylko pierścionkami z "pozłotka"! A przeniesione na pokład raziły wręcz swoją filigranowością.

Jarzmo stengi klinowanej

Jarzmo stengi klinowanej

Z masztami to było tak. Pan konstruktor Bogdan Małolepszy narysował maszty aluminiowe. Projekt został zatwierdzony przez odpowiedniego inspektora PRS i już. Na skutek trudności ze zdobyciem odpowiednich rur aluminiowych zaczęła mi świtać myśl o wykonaniu masztów drewnianych > Nie ma czasu załadować 

Maszty dwa

Maszty dwa

Po wszystkich perturbacjach związanych z klejeniem kolumn masztowych nareszcie mogliśmy je obie ostrugać na okrągło. Należało następnie wyznaczyć położenie salingu i obrobić odcinek od salingu do topu, zwany głowicą kolumny masztu, do przekroju ośmiokątnego. Na odcinku głowicy dwa drzewca - kolumna i stenga biegną równolegle do siebie - stenga z przodu kolumny. Kolumny naszych masztów mają długość przeszło 10m, zaś stengi - nieco ponad 6m. Ponieważ biegną wspólnie na odcinku ok 1,7m, wysokość masztów ponad pokład to ok 15m. Statki wielomasztowe mają niższe maszty od slupów.

Zbite szklanki, czyli lepiej jest wrogiem dobrego.

Zbite szklanki, czyli lepiej jest wrogiem dobrego.

Kiedy zabawę trzeba było zaczynć od nowa, np. grę w chowanego, krzyczało się na podwórku "zbite szklanki" i wszyscy wychodzili ze swoich kryjówek. My musimy zacząć zabawę z klejeniem masztu od nowa nie dlatego, że "kryjacy" podglądał, lecz dlatego, że "lepiej jest wrogiem dobrego".

Voltaire, autor owej sentencji, mógł mieć na myśli następującą interpretację: przychodzi lepsze wypiera dobre, a dobre tego nie lubi i lepsze staje się wrogiem.

Druga, zanacznie bardziej odpowiadająca mnie interpretacja tłumaczy - nie poprawiaj, bo pospujesz coś co jest dobre i tak.

Grotmaszt

Grotmaszt

Mamy obie kolumny masztów. Tę pierwszą, (fokmasztu) skleiliśmy chyba w 4 dni po wpisie "Kolumna masztu in statu nascendi".  Do dzisiaj czas zajęły nam przygotowania do klejenia grotmasztu. Względnie odbre drewno skończyło się po pierwszym maszcie i tu musieliśmu pozyskać dodatkowe ilości i sztukować, sztukować, sztukować. Wyszło, jak Pan Stasio mówi, lepiej niż za pierwszym razem...

Pierwsze okucia drzewc

Pierwsze okucia drzewc

Oprócz prac w drewnie, prowadzących wprost do otrzymania masztów, zadbać musimy obecnie również o wykonanie okuć, zaplecenie lin, zakonserwowanie drzewc, by osiągnąć gotowość do próbnego postawienia masztów po to, by żaglomistrz mógł zdjąć miarę.

Do tych prac musimy zdobyć - stal nierdzewną, klej do drewna, elektrody, ściągacze M20, kausze, minię ołowiową, smołę drzewną "liściastą" wreszcie dźwig.

Wielki Piątek A.D. 2014

Wielki Piątek A.D. 2014
Subskrybuje zawartość