okiełznać pana Kazia

okiełznać pana Kazia

To była ciężka próba dla mnie i dla pana Kazimierza. Ja musiałem go powstrzymywać przed zbyt szybkim działaniem, a pan Kazimierz musiał powstrzymywać... siebie.

Pan Kazimierz jest jednym z najcenniejszych fachowców w stoczni. Nie dość, że jest bardzo wszechstronny, to jeszcze jego ochota do pracy oraz szybkość z jaką ją wykonuje stawiałby go w pierwszym szregu "stachanowców".

gotowa do poszywania

gotowa do poszywania

Gotowa do ponownego poszywania jest płetwa steru. Po wcześniejszych błędach montażu teraz staraliśmy się tych błędów uniknąć.

Widać płaty poszycia odstające od żeber płetwy. Widać otwór w górnym żebrze przez który będziemy ją wypełniać pianką piliuretanową lub lepikiem. Wiadać też otwór odpowietrzający.

Trzon wytoczony kiedyś u pana Paśkowskiego błyszczy na pierwszym planie.

W dni pochmurne zdjecia wychodzą jakby lepiej.

wypory

wypory

Kadłub ma okna na lewej burcie też. Na pasie obłowym poszycia widzimy dwa półokrągłe elementy. Jeden na przedzie, przy rdzawym zacieku od pierwszego spływnika, drugi koło rufy.

Posłużą one do zamocowania czterech wypór. Kadłub stanie na stępce, wypory zabezpieczą go przed przechyleniem się. Istniejące łoże montażowe zostanie zlikwidowane.

Miejsca w których stępka będzie podparta są już grubo pomalowane.

Dziś ojciec Włodzimierz powiedział: ciągle coś huczy i stuka i nic nie przybywa!

zbiornik wody integralny...

zbiornik wody integralny...

Tylko jachty stalowe, to prawdziwie suche jachty. Oczywiście też muszą być w dobrym stanie. Byłem właśnie na rejsie. Popsuło się wszystko - kolejno rolfok, rolgrot, silnik. Ten ostatni najpierw kaprysił różnymi usterkami, dopiero na koniec zamilkł ostatecznie. To a`propos dobrego stanu.

metalic gold

metalic gold

"Będzie żeglował sucho. Czasem tylko fala na rufie zagości" - taką opinię wydał kpt. Krzysztof Baranowski, kiedy pokazałem mu rysunki. Natychmiast potem dorysował na burcie szeroki czerwony pas mający ją optycznie obniżyć. Dodał również, że jacht nasz będzie rozpoczynał żeglugę dopiero przy szóstce (Beauforta) i że będzie dzielny. Przypomiona to właściwości Zawiszy Czarnego - znanego, trzymasztowego szkunera sztakslowego.

zdjęcie, które lubię

zdjęcie, które lubię

Nie wiedziałem, czemu je lubię. Jest takie techniczne. Nie ma w nim poezji dalekich morz. Barwy są ciemne i monotonne...

Zdjęcie przedstawia przejście z mesy do kabiny rufowej po lewej burcie. W tym przejściu ulokował Pan Konstruktor kambuz. Jedno z ważniejszych na statku miejsc. Kambuz będzie później, na razie jest tylko miejsce.

Załoga nie ma powodu być zadowolona z żeglugi. Przeważnie bywa zimno. Prawie zawsze mokro. Trzeba pracować. Są też nocne wachty. Najczęźciej buja w tę i we w tę. Gdyby jeszcze do tego było niedobre jedzenie, wtedy już bunt gotowy.

pilers grotmasztu

pilers grotmasztu

Pilers grotmasztu widoczny jest pod podłogą nawigacyjnej - w siłowni. Widzimy go też nad nią. Otwor w podłodze nawigacyjnej służyć będzie do instalowania silnika. Tamtędy będzie również silnik "wyjeżdżał" do remont lub wymiany.

Pilers grotmasztu ma długość 4,5 metra. Taka jest wysokość boczna jachtu. Wysokość to gabaryt, który może sprawić najwięcej kłopotu w transporcie. Do tych 4,5 m trzeba dodać jeszcze wysokość naczepy...

4,5 m to długość mojej pierwszej samodzielnie zbudowanej łódki.

2x12+10=34

2x12+10=34

Wynikiem rachunku przytoczonego w tytule jest ogólna liczba okien jachtu - 34. W kadłubie - 24 i pokładówce - 10.

Liczba spora, a światła i tak niewiele. Okna muszą być małe z uwagi na możliwość wybicia szyby przez rozhukane morze. Duże okno łatwiej stracić i trudniej zatkać po nim dziurę. A ocean nie czeka. Wlewa się do środka i grozi zatopieniem statku...

komplet okien w pokładówce

komplet okien w pokładówce

Trudno było na trochę jednak pofalowanej ścianie pokładówki umieścić okna tak, by wszystkie szyby leżały w jednej płaszczyźnie.

Poszycie wygladało o wiele ładniej, kiedy jeszcze od środka nie byly wspawane usztywnienia. Po ich wspawaniu, na skutek skurczu spoiny, niektóre powierzchnie zostały powciągane, zwłaszcza w tych miejscach, gdzie usztywnienie nieco odstawało od blachy.

nasi goście

nasi goście

Kpt Bohdan Dąbrowski z Trzebieży i fotoreporter Wojciech Surdziel.

Kpt. Dąbrowski, mój dobry kolega z Trzebieży przyjechał do mnie w odwiedziny na kilka dni. Ponieważ bardzo cenię jego doświadczenie morskie, zwłaszcza to z żeglugi na żaglowcach - zaprosiłem go do konsultacji.

Chyba trzeciego dnia pobytu Bohdana w stoczni pojawł się pan Wojciech Surdziel fotoreporter z Gazety Wyborczej. Porobił trochę zdjęc, a jedno z nich umieścił w dodatku - GW Stołeczna, z dn. 26 sierpnia 2010 r. na stronie 4. w rubryce fotofelieton.

nawigacyjna od środka

nawigacyjna od środka

Fotografię wykonano z zejściówki.

Na razie wyposażeniem nawigacyjnej jest młotek i jakieś łomy. Później zobaczymy inny obraz. Będą tu królowały mapy, pomoce nawigacyjne i elektronika jachtowa.

Jest absolutną koniecznością, w dzisiejszych czasach, aby jacht tej wielkości posiadał radar. Bardzo się cieszę na tę perspektywą. Radar, to oczy jachtu we mgle. A mgła na morzu jest gorsza od sztormu. A przecież zdarzeją się mgły frontowe, które ograniczają widzialność przy b. silnym wietrze.

pokładówka - okna boczne

pokładówka - okna boczne

Mówią, że pancernik. To dobrze. Ocean nie zna uczuć - w tym uczucia litości. Będzie bez opamiętania tłukł w burtę i pokładówkę.

Jestem zaś przekonany, że dobry plastyk kolorem, kreską, jakimś tam akcentem potrafi nadać lekkości każdej bryle - zapraszam do współpracy.

Okna przedstawiają kolejne fazy budowy: trzecie od dziobu - tylko zarysowane, drugie - wycięte, pierwsze z wprawioną ramką, jeszcze nie zespawaną.

Na achterdeku, oparte o nadburcie widnieją dwie prostokątne ramy okien gotowe do wstawiania.

okna pokładówki

okna pokładówki

Przygotowałem zdjęcie z szablonamii okien przyklejonymi do pokładówki. Pan Kazimierz jest szybszy ode mnie. Prędzej wstawił okna, niż ja opublikowałem zdjęcie.

Lewoburtowe okno jest już wspawane w całości i oszlifowane dookoła. Środkowe lewe wymaga poprawki ustawienia. Pozostałe można spawać.

Ostatecznie zdecydowaliśmy dać szyby płaskie. Korciło mnie, zeby giąć na szablonach itp. Jednak aby zamknąć proces budowy jachtu w jakimś wyobrażalnym terminie trzeba upraszczać technologie.

Okna są tak duże, iż widać, że nawigatorzy będą pod ścisłą kontrolą ludzi z pokładu.

11 ramek

11 ramek

Burty mają po 12 okien - bulajów każda. Pokładówka 12. Płaska część ramek do okien burtowych z uwagi na niewielkie rozmiary i konieczność zachowania precyzji wykonana została na obrabiarkach do metalu u pana  Darka Paśkowskiego w SOZAKO - Domaniew 10.

Staś w czeluściach siłowni

Staś w czeluściach  siłowni

Opis obrazka jest prosty - Staś stoi na na stępce pomiedzy dennikiem wręgi 6 i 7. Patrzy jak zmieścić tutaj silnik. Za Stasiem sklejkowy szablon podstawy silnika. Po prawej ręce Stasia tylna sciana siłowni z prostokątnym, u góry, otworem na kase pancerną. Będzie ona dostępna z pomieszczenia rufowego dla tych, co będą znali szyfr...

Fotograf stał w wejściu do siłowni.

Muszę przyznać, że Staś troche zniknął pośród detali tego pomieszczenia. Ma ono kubaturę ok. 18 m sześciennych. Liczyłem to do potrzeb urządzenia gaśniczego, samoczynnego.

Subskrybuje zawartość